Nietypowe zgłoszenie w czwartek wieczorem odebrali strażacy. Mieszkaniec Chechła Drugiego poprosił ich o pomoc, bo na jego posesji miał błąkać się… łoś. Strażacy szybko pojechali na miejsce.

- Zgłoszenia jednak nie potwierdziliśmy. Widać zwierzę znalazło sobie przejście w ogrodzeniu i uciekło do lasu – wyjaśnia mł. ogn. Szymon Giza z Komendy Powiatowej PSP w Pabianicach.