| foto: Jach Przemek

Nie dojechała na Przystanek Woodstock

Pijana 18-letnia Anna Ś. z Pabianic wypadła z pociągu jadącego do Kostrzyna nad Odrą. Ma złamaną rękę

utworzono: 2010-07-29 14:56:23
ostatnia modyfikacja: 2010-07-30 19:59:10
autor: redakcyjny zespół

Wypadek zdarzył się dziś w nocy w okolicach Pleszewa między Kowalewem a Suchorzewem.
- Dziewczyna wypadła z pociągu podczas jazdy - wyjaśnia podinspektor Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Pasażerowie natychmiast zawiadomili obsługę i pociąg zatrzymał się kilometr od miejsca wypadku.
Ranna dziewczyna pojechała do szpitala w Pleszewie. Zdaniem lekarzy, obrażenia nie zagrażają jej życiu. Dziś pabianiczanka miała przejść operację połamanej reki. Podczas wstępnego wyjaśniania sprawy policjanci ustalili, że 18-latka miała w organizmie prawie jeden promil alkoholu.