Spotkanie w hali powiatowej zaczęło się od celnej „trójki” w wykonaniu Poli Kaźmierczak. Później jej wyczyn powtórzyła również Natalia Łopińska. Dzięki punktom Magdaleny Grzelak w pierwszej kwarcie szybko zbudowaliśmy sobie bezpieczną przewagę, której o mały włos nie straciliśmy na początku drugiej kwarty, gdy przyjezdne doszły nas na jeden kosz (20:17). Na szczęście zimną krew na linii osobistych zachowała kapitan Grzelak, a po kapitalnej serii trzech „trójek” z rzędu w wykonaniu Aleksandry Janiak było już 35:20 dla nas. Do przerwy do kosza trafiały jeszcze Natalia Danych i coraz lepiej czująca się na ligowych parkietach Kaźmierczak.

Po zmianie stron przyjezdne wyraźnie… przysnęły. W trzeciej kwarcie rzuciły nam ledwie pięć punktów, choć i nasza skuteczność nie była olśniewająca. Niemniej , m.in. dzięki rzutom za trzy Kaźmierczak i Łopińskiej uzyskaliśmy aż 23 punkty przewagi (52:29) przed ostatnią odsłoną. A w niej w głównej roli wystąpiła Patrycja Kirsz. Zawodniczka wykonująca głównie czarną robotę w defensywie najpierw celnie rzuciła za trzy punkty, a później dwa razy trafiła z akcji, zdobywając łącznie siedem punktów z rzędu. Ostatni kosz w tym pojedynku rzuciła Janiak i choć przez trzy ostatnie minuty po naszych rzutach piłka nijak nie chciała wpaść do kosza, to odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo.

Grot: Grzelak 15, Janiak 13, Kaźmierczak 10, Łopińska 8, Danych 8, Kirsz 7, Boniecka 2, Rok, Stępińska.