Mecz rozegrano na sztucznym boisku w Konstantynowie Łódzkim. Rywalki PTC zajmują 7. miejsce w północnej grupie II ligi.

- Cieszy mnie ten sparing, bo z drużynami o podobnej charakterystyce i podobnym stylu gry będziemy mierzyć się w lidze – przyznał szkoleniowiec PTC. – Tradycyjnie wypracowaliśmy multum sytuacji do strzelenia gola, ale piłka nie chciała wpaść do siatki.

Tymczasem warszawianki w całym meczu wypracowały… dwie okazje, z czego jedna – w 23. minucie zakończyła się golem dla Złego/Pragi. W naszym zespole okazji nie wykorzystały: Dagmara Suskiewicz, Milena Kowalska, Klaudia Bąbel, Klaudia Rosiak, Katarzyna Brandt i Maja Walczak. Wszystkie koleżanki przebiła jednak Agnieszka Pach, która zmarnowała… trzy dogodne okazje do zdobycia bramki.

Mimo wszystko, taka postawa „Perełek” cieszy, bo nie grały w najmocniejszym składzie. Brakowało m.in. Marii Steckiej, Maren Soergel, Oliwii Gały i bramkarki Patrycji Banach. Szansę z kolei dostały podopieczne Tomasza Stolarczyka z Centralnej Ligi Juniorek – Yuliia Shugai i Nikola Urbaniak.

PTC: Paturaj – Karpińska, Sobczak, Lipińska, Kociołek – Suskiewicz, Kowalska, Bąbel, Rosiak, Stempel – Pach. Na zmiany: Janas, Brandt, Walczak, Shugai, Urbaniak.