Gdzie byli rodzice?!

utworzono: 2007-01-22 00:00:00
ostatnia modyfikacja: 2010-06-10 01:06:06
autor: Namysł Agnieszka

 W mieszkaniu przy ul. Armii Krajowej 28 przez kilka godzin sami siedzieli: półroczny Kamil, 3-letnia Klaudia i 5-letni Krystian.
 Po 30 minutach na wezwanie policji przyjechał wóz strażacki i karetka pogotowia. Strażacy łomami i elektryczną piłą sforsowali drzwi. Przed domem zebrali się sąsiedzi.
 - Myślałam, że się pali - mówi jedna z kobiet. - A to oni znowu dzieciaki zostawili bez opieki. Często tak robią.
 - Widziałem, jak matka i ojciec wychodzą - dorzucił starszy mężczyzna. - Tak po ósmej wieźli złom w kierunku Zamkowej.
 Około 11.00 ratownicy wynieśli z mieszkania przestraszone rodzeństwo. Dzieci trafiły na izbę przyjęć, gdzie zbadał je pediatra. 






Komentarze do artykułu: Gdzie byli rodzice?!

Nasi internauci napisali 1 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

gość
komentarz dodano: 2007-02-04 18:45:00
z IP: 83.26.228.*
pani Alina jest cwaniarą która uważa ze wszystko w życiu nalezy sie jej od Opieki Społecznej,nikt nie zainteresował się że węgiel który dostaje z opieki jest sprzedawany a pieniadze przepija jej konkubent ,który z reszta rzadko bywa trzezwya pracy zadnej się nie ima.Czy ktos zastanowił sie nad tym że dzieci które zostają bez opieki moga spowodować pożar?Z resztą takie sytuacje miały juz miejsce udawało sie zapobiec tragedii w ostatniej chwili.Proponowałbym pracownikom OS blizej przygłądać się takim ludziom.Pani Alina potrafi grać na ludzkich uczuciachi ich współczuciu,aby osiagnac korzyści.Nie wierzcie w to co mówi i zajmijcie sie takimi rodzinami zanim dojdzie w nich do tragedii






facebook