W ubiegłym tygodniu akcja odbyła się przed kościołem Kolbego | foto: Kamil Misiek
W ubiegłym tygodniu akcja odbyła się przed kościołem Kolbego

Kozy przed kościołem

Strażnicy miejscy pokazują, jak palić w piecu. Tym razem przed kościołem św. Mateusza

utworzono: 2017-12-03 10:19:18
ostatnia modyfikacja: 2017-12-03 13:12:49
autor:

W ubiegłą niedzielę przed kościołem św. Maksymiliana Kolbego strażnicy miejscy ustawili dwa piece typu „koza”, aby zaprezentować mieszkańcom miasta, jak poprawnie rozpalać w piecu. Starszy inspektor Piotr Jóźwiak poprowadził prelekcję i pokazał, jak przygotować piec, aby zapobiec za dużemu zadymieniu i wydobywaniu się ciemnego dymu na początku palenia.

Kolejna taka akcja przeniosła się przed kościół św. Mateusza. 




Komentarze do artykułu: Kozy przed kościołem

Nasi internauci napisali 2 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

pabi
komentarz dodano: 2017-12-03 16:45:53
z IP: 31.1.98.*
Zawsze myślałem, że specjalistami od kwestii "ogniowych" są strażacy.
Niestety to tylko ciąg dalszy zadymy (teraz dodatkowo z przykrywką) nakręcający siłową zmianę systemu ogrzewania na "lepszy", wymuszane zastraszaniem ludzi. Dodatkowo łapy w to wetknął wspaniały kler.
"Strażnicy wiejscy" mogliby na tą chwilę nauczyć się odróżniać prawą ręką od lewej (bo kiedyś jeden taki matoł mnie uświadomił, że jest nakaz skrętu w "jego lewo" :-))).
Gdyby rzeczywiście robił to ktoś kto się zna na tematyce to zapewne bym poszedł i posłuchał.
A może tak zlikwidować darmozjadów z SM a za zaoszczędzone pieniądze dofinansować zakup wysokiej jakości węgla/opału dla potrzebujących, tak żeby nie musieli palić byle czym?
Tomek45
komentarz dodano: 2017-12-03 14:10:29
z IP: 83.29.216.*
O ile znam najbliższych mojego domu "specjalistów" od palenia w piecu "na wszystko", to nie było ich na tym pokazie. Gdyby nawet zostali doprowadzeni siłą, to i tak nadal by palili po swojemu (a więc "wszystkim").
Tu potrzebne są RADYKALNE posunięcia władz miasta, jak i wcześniej - władz centralnych (Sejmu i rządu).
Ale to będzie BARDZO trudne i bolesne, zarówno dla tych, którzy zostaną zmuszeni do pożegnania się ze starymi "oszczędnościowymi" nawykami, jak i dla władz centralnych - z powodu wkurzonego "elektoratu".


ad



Nasze najnowsze video

Potrącenie pieszej na pasach w Pabianicach - nagranie z monitoringu




ad



facebook