Pewien pan zasnął na ławce przed galerią Echo na Zamkowej. Być może chciał sprawdzić, czy na pewno w drugi dzień świąt sklepy są pozamykane. Nie doczekał jednak otwarcia, bo o godzinie 7.20 obudzili go strażnicy miejscy. Był pijany, ale zadeklarował, że da radę sam dojść do domu.
Komentarze do artykułu: Myślał, że otworzą?
Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.
Kliknij tutaj
komentarz dodano: 2008-12-26 23:47:09
z IP: 87.206.127.*