Podpalacz na Bugaju

Strażacy mieli pełne ręce roboty, bo ktoś podpalał kontenery na śmieci

utworzono: 2011-11-03 14:47:17
ostatnia modyfikacja: 2011-11-04 10:35:06
autor: g

Podpalacz grasował na Mokrej, Drewnowskiej i Podleśnej.  Wczoraj wieczorem umyślnie podpalał osiedlowe kontenery na śmieci.
Zaczął od ulicy Podleśnej. Tu podłożył ogień przed godziną 18.00. Dym wydobywający się z metalowego kontenera zasnuł osiedle.
Pierwsi zobaczyli go mieszkańcy bloku nr 290, który stoi najbliżej. Wezwali strażaków.
Wóz bojowy miał kłopot z dojazdem do kontenera. Osiedlowe uliczki o tej porze były zapełnione przez parkujące auta.
O godzinie 23.00 strażacy zostali wezwani na ulicę Drewnowską. Tu palił się plastikowy kontener. Dymu było jeszcze więcej niż na Podleśnej.
Na Mokrej paliło się po godzinie 24.00.
– Do pożarów jeździł jeden wóz bojowy – informuje dyżurny straży pożarnej.– Ogień gasiło czterech strażaków.
 






Komentarze do artykułu: Podpalacz na Bugaju

Nie ma komentarzy do tego artykułu.

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj







facebook