W środę wieczorem dyżurny pabianickiej policji odebrał telefon od ojca nastolatka. Ten informował, że nie wie, gdzie jest jego 16-letni syn, że do tej pory nie wrócił do domu.
- Kilka godzin później okazało się, na jaki nierozsądny pomysł wpadł chłopak – mówi młodszy aspirant Joanna Szczęsna z policji.
16-latek wybrał się rowerem do Warszawy, bo - jak później tłumaczył - chciał zwiedzić muzea w stolicy. Niestety, jego podróż skończyła się w gminy Kowiesy, gdzie złapał gumę.
Siedzącego na poboczu chłopaka zauważyli skierniewiccy policjanci. Szybko ustalili dane chłopaka i powiadomili funkcjonariuszy z Pabianic
Chłopaka z komendy w Skierniewicach odebrali rodzice.
Komentarze do artykułu: Rowerem do Warszawy
Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.
Kliknij tutaj
komentarz dodano: 2011-04-08 20:17:41
z IP: 83.22.89.*