To była walka wieczoru

Marcin Chałaśkiewicz (Pabianice) wygrał przed czasem przez mata leo - uścisk lwa [ZDJĘCIA] [RELACJA]

utworzono: 2017-10-07 21:19:13
ostatnia modyfikacja: 2017-10-08 11:53:07
autor:

"Dziękujemy!" - skandowała widownia. To podziękowanie dla Marcina za wygraną w pięknym stylu walkę. Trwała około 4 minuty 15 sekund.

Walki można zobaczyć tutaj. (relacja walki wieczoru od 3.50.00)

Mata leo jest duszeniem na tętnice szyjne - zawodnik zamyka światło tętnic i tlen nie dociera do mózgu. Wywodzi się z brazylijskiego jiu jitsu. 

Walka wieczoru MMA Marcin Chałaśkiewicz vs. Krzysztof Kończalski zaczęła się o godz. 22.31. 

Jaki był jej poziom?

- Ładnie było - podsumował krótko sędzia główny Gali Real Fight 1, shihan Jan Schneider.

- Trenuję od 7 lat w kierunku MMA. Od początku łączę wszystkie płaszczyzny walki, w każdej czuję się dobrze – mówił przed walką Marcin. - Przyznaję, że lubię wszystkie dyscypliny sportu.
 
Ma dwa treningi dzienne o łącznym czasie ok. 4 godzin.
 
- W głowie jest spokój – mówił zawodnik. - Do tej pory były to walki amatorskie w ochraniaczach, w kaskach. Pierwszy raz będę walczył bez kasku. Będzie full-contact. Czuję, że zdjęcie kasku mi pomaga.
 
Chałaśkiewicz ma na koncie 60 walk. 98 procent wygranych, w tym 95 procent przed czasem. Jest mistrzem Polski amatorskiej MMA i mistrzem Polski służb mundurowych.
 
Walkę przez internet oglądało prawie 900 punktów.

Obejrzyj galerie powiązane z tym artykułem:

Gali Real Fight w Pabianicach

Marcin Chałaśkiewicz (Pabianice) wygrał przed czasem przez mata leo - uścisk lwa




Komentarze do artykułu: To jest walka wieczoru

Nie ma komentarzy do tego artykułu.

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj






Nasze najnowsze video

Święto Pieczonego Ziemniaka 2017




ad



facebook