utworzono: 2011-02-24 10:54:44
ostatnia modyfikacja: 2011-02-24 11:04:06
autor: redakcyjny zespół
W czwartek chwilę po północy strażnicy miejscy interweniowali na ul. Zamkowej 18. Na chodniku leżała kobieta. Nie miała żadnych widocznych obrażeń, ale była pijana. Trafiła do szpitala.
michal0808
komentarz dodano: 2011-02-25 19:24:16
z IP: 109.243.163.*
No,nie,a co Twoim zdaniem "lornetka" trzeba było zrobić?Zostawić na chodniku,na mrozie,masz trochę serca,bo z rozumowaniem coś nie tak?Pijany to też jednak człowiek i jaki by nie był to pomoc się należy.
lornetka
komentarz dodano: 2011-02-24 18:17:48
z IP: 87.204.176.*
mam pytanie - czy szpital to przechowalnia dla pijaków ? czy nie ma innego miejsca na przechowanie pijaków a nie umieszczanie ich bez powodu w izbie przyjęć do wytrzezwienia ? przecież personel zmuszony jest do nadzorowania takiego upitego pacjenta(?) i przez to inni , chorzy ludzie zmuszeni są do cierpliwego w bólu czekania na swoją kolejke do lekarza.
Komentarze do artykułu: Ul. Zamkowa: z chodnika do szpitala
Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.
Kliknij tutaj
komentarz dodano: 2011-02-25 19:24:16
z IP: 109.243.163.*
komentarz dodano: 2011-02-24 18:17:48
z IP: 87.204.176.*