Babciu, nie daj się!

Oszustki podające się za policjantki, wyłudzają pieniądze na rzekome ratowania wnuczka

utworzono: 2018-02-13 21:40:23
ostatnia modyfikacja: 2018-02-14 13:44:24
autor:

Kilkanaście tysięcy złotych straciła 95-letnia mieszkanka Konstantynowa, która uwierzyła oszustkom. Przez telefon usłyszała, że jej wnuczka potrzebuje pieniędzy, by uniknąć konsekwencji za spowodowanie rzekomego wypadku drogowego. 

Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem w jednym z bloków. Najpierw zadzwonił telefon stacjonarny 95-latki. Gdy go odebrała, usłyszała w słuchawce damski głos. Kobieta powiedziała, że jej wnuczka spowodowała wypadek, a pokrzywdzona jest w szpitalu. By uniknąć konsekwencji, potrzebne są pieniądze. Dzwoniąca rozłączyła się. Po chwili ponownie zadzwonił telefon. Tym razem starsza pani miała rozmawiać z rzekomą wnuczką. Krewna prosiła o pomoc i przygotowanie gotówki. Niebawem po pieniądze miała się zgłosić wskazana przez nią osoba. Po kilku minutach telefon zadzwonił po raz trzeci. Kobieta po drugiej stronie powiedziała, że jest policjantką i potrzebne są natychmiast pieniądze dla wnuczki. Po tych trzech telefonach starsza pani zeszła przed blok i przekazała nieznajomej kobiecie kilkanaście tysięcy złotych. Dopiero podczas popołudniowej wizyty wnuczki zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. O całej sprawie powiadomiła policję.

Do podobnego zdarzenia doszło 6 lutego 2018 roku na osiedlu Piaski, gdzie 79-letnia pabianiczanka wypłaciła z konta kilkanaście tysięcy złotych i przekazała je fałszywej policjantce. Tak jak w Konstantynowie, pieniądze miały posłużyć do załagodzenia sprawy wypadku drogowego.Oszustka żądała 50 tys. zł. Starsza pani wypłaciła z banku wszystko, co miała.

Policjanci po raz kolejny proszą o zachowanie ostrożności i czujności w tego typu sytuacjach.  Przypominają, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.




Komentarze do artykułu: Babciu, nie daj się!

Nasi internauci napisali 3 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

mzblady
komentarz dodano: 2018-02-16 12:09:21
z IP: 89.64.46.*
BabaYaga jaka lapowka kierowcy miedzy soba mogli sie dogadac bez udzialu policji
mzblady
komentarz dodano: 2018-02-16 12:09:21
z IP: 89.64.46.*
BabaYaga jaka lapowka kierowcy miedzy soba mogli sie dogadac bez udzialu policji
BabaYaga
komentarz dodano: 2018-02-14 09:11:55
z IP: 87.205.33.*
Nie ma znaczenia czy ktoś pobożny czy nie kasę na łapówkę da, żeby przestępstwo zatuszować - czyli katolicyzm to bzdura - w tym wypadku tym bardziej mnie to zastanawia bo starsza pani i przkupstwo. Ktoś powie, że to starsza pani i nie wie co czyni. Myśle, że wie bo skoro wiedziała, że kasę trzeba dać, kasę miała i wiedziała gdzie te pieniadze ma to dokładnie też wiedziała, że daje łapówkę, która ma zatuszować winę wnuczki i powinna za to mieć sankcje. Jeżeli nie wiedziała co robi z racji wieku to pytam się gdzie są jej opiekunowie?
ad

ad



Nasze najnowsze video

Olimpiada przedszkolaków




ad



facebook