Doktorzy chcą po 9.200 zł

Pabianiccy lekarze żądają ogromnych podwyżek płac. Co miesiąc chcą zarabiać trzy średnie pensje krajowe plus dodatki za dyżury

utworzono: 2007-12-29 16:37:33
ostatnia modyfikacja: 2010-06-16 07:16:49
autor: redakcyjny zespół


Trawają rozmowy lekarzy z dyrekcją szpitala i prezydentem Pabianic.
- Nie dogadaliśmy się. Lekarze już nie mówią o dyżurach wycenianych na 40 zł w tygodniu i 70 zł podczas weekendów. Teraz stawiają inne żądania - mówi prezydent Zbigniew Dychto. - W styczniu chcą dostać średnią pensję krajową, od lutego do grudnia 2008 roku dwie średnie krajowe, a w 2009 roku trzy średnie krajowe miesięcznie. A do tego płatne dyżury wyliczane od większych pensji.
Średnia krajowa płaca to dziś około 3.060 zł (brutto).
- Do rozmów wrócimy w poniedziałek - mówi prezydent. - Przykro mi, że lekarze nie chcą słuchać o tym, że musimy też podnieść pensje pielęgniarkom i położnym. Nie interesuje ich, że szpital jest gigantycznie zadłużony. Mają swoje żądania i koniec.
Jeżeli dyrekcja szpitala i prezydent nie dogadają się z lekarzami, grozi nam zaknięcie szpiatala.
Od 1 stycznia zmieniają się zasady pracy lekarzy na szpitalnych dyżurach. Ma to związek z wchodzącą w życie nowelizacją ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, w której zapisane są zmiany czasu pracy lekarzy. Chodzi między innymi o inne wyliczenie dyżuru. Jeszcze w tym roku lekarze mogli pracowali 37,5 godzin tygodniowo. Wkrótce mają pracować 48 godzin tygodniowo. Lekarze zgdadzają się podpisać nowe umowy, jeśli będą dostawać więcej pieniędzy za dyżury. Za godzinę w dzień powszedni pierwotnie chcieli dostawać 40 zł, a za godzinę w dzień świąteczny (także podczas weekendów) - po 70 zł.
W pabianickim szpitalu jest zatrudnionych 122 lekarzy. Mamy 16 oddziałów. Szpital ma 90 mln zł długów.
Aby ratować placówkę przed zamknięciem, prezydent chce, by szpital wziął 30 mln zł kredytu, który ma spłacać przez 25 lat.
Obaw i problemów dyrekcji pabianickiego szpitala i prezydenta zupełnie nie rozumie Ewa Kopacz - minister zdrowia. W wywiadzie dla Dziennika powiedziała: "Resort zdrowia odpowiada za kształtowanie polityki zdrowotnej. Natomiast za to, czy lekarze będą obecni na dyżurach w poszczególnych oddziałach, odpowiadają dyrektorzy szpitali. Każdy dyrektor wie, że grafik dyżurów musi ustalić przed początkiem stycznia. Myślę, że dyrektorzy są świadomi, że jeśli nie uda się tego zrobić, to skazuje się taki oddział na zamknięcie. (...) Pieniądze na dyżur są określone, a lekarzy do dyżurowania będzie mniej, bo część chce odpoczywać. W ten sposób ten, który będzie chciał pracować, będzie lepiej zarabiał. Niech pacjent usłyszy od swojego lekarza: ja nie chcę pracować, nie spełniono moich warunków płacowych, więc oddział został zamknięty. Trzeba mieć na tyle odwagi, żeby lekarze się do tego przyznali. To jest uczciwe. Ewentualne problemy będą konsekwencją wyborów lekarzy.




Komentarze do artykułu: Doktorzy chcą po 9.200 zł

Nasi internauci napisali 6 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

szeregowiec
komentarz dodano: 2008-01-02 15:38:27
z IP: 87.96.32.*
A moe Panie Prezydencie Dychto pozwolic temu Państwu zlożć wypowidzenia, przyjąć je i później podpiać nowe umowy, na noych zasadach i tylko z tymi ktorzy spełnią warunki , dac im po to 10 000 z jednoczesnym zakazem prowadzenia prywatnej praktyki i wprowadzeniem dyscypliny pracy, ja jakos nie moge jednozesnie pracowac w trzech miejscach w tych samych godzinach, a u nich to normalka. niby w szpitalu sa od 8oo do 16oo ale juz od 12oo przyjmuja w przychodni, a od 16 w swoim gabinecie , To jest dopiero transportacja, A poza tym co na to szef Izby Lekarskiej niejaki Krzyżanowski, on tez utożsamia sie z tymi żądaniami? Gdyby był Wutzow, problemu by nuie było, chca po 9 000 doplaty , dalby 9 500 zl a co, przeciez to nie byla jego kasa. Kiedy wreszcie Prezydencie ktos zajmie sie tym panem?
Robert28
komentarz dodano: 2007-12-31 14:35:32
z IP: 87.205.250.*
czemu lekarze mogą oprócz pracy w państwowej służbie zdrowia wykonywać dodatkowo prywatną praktykę? Strażakom i policjantom nie wolno wykonywać swojego fachu prywatnie więc i lekarzom należy zabronić to może nauczą się szanować pieniądze i pacjentów. Wszyscy powinni godnie zarabiać również lekarze , tylko niech zapewnią nam podstawowe prawo konstytucyjne jakim jest prawo do opieki zdrowotnej.Pabianicka służba zdrowia chyba ma gdzieś konstytucję. A może prokuratura powinna sprawdzić jak funkcjonuje służba zdrowia?
Bosman
komentarz dodano: 2007-12-31 14:35:03
z IP: 83.10.113.*
Najlepsze jest to że lekarze od jutra już nie muszą protestować.
Wystarczy że Polskie szpitale będą przestrzegać przepisy.
Za dodatkowe dyżury w niektórych miastach chcą 100 zł na godzinę.
Cóż ja do polityki się nie pchałem by znaleźć rozwiązanie na problemy służby zdrowia.
To problem polityków i tych na górze, i tych w samorządzie.
No to oby nam się :)
Ja już zaraz zaczynam pić :D
Jak się bawić to się bawić.
Oktusia
komentarz dodano: 2007-12-30 22:11:11
z IP: 87.205.32.*
mOim zdaniem pOdwyżki pOwinny trafiać dO ludzi pOtrzebujących a nie dO lekarzy ;/
Bosman
komentarz dodano: 2007-12-30 20:52:04
z IP: 83.10.121.*
Generalnie mnie to wali.
Niech zarabiają i 20 tysięcy.
Ale pytanie czy wtedy jak ja czy ktoś mi bliski, będzie musiał mieć operacje, to nie będzie problemu?
Czy lekarze będą leczyć z zachowaniem człowieczeństwa i zdrowego rozsądku?
Śmiem wątpić.
Dlatego nie zasługują na te podwyżki.
mlodapce
komentarz dodano: 2007-12-30 12:29:14
z IP: 83.10.220.*
porabalo juz tych lekarzy do konca... 9 tysiecy za co ze sa niemili, opryskliwi i wszystko zalatwiaja od niechcenia.... i ciekawe ile do tych 9 tysiecy dochodzi im z prywstnych gabinetow i dawania im w lape bo bez tego to nawet nie potrafia sie zajac chorym czlowiekiem jak na to zasluguja....
ad

ad


ad

Nasze najnowsze video

Koncert na Wodnych Bębnach podczas obchodów Dni Wody w Pabianicach




ad



facebook


ad