Szczypiorniści Gwaranta (niebiesko–żółte stroje) są jedną nogą w I lidze | foto: Kałużny Tomasz
Szczypiorniści Gwaranta (niebiesko–żółte stroje) są jedną nogą w I lidze

Nasi mistrzami jesieni

utworzono: 2003-12-16 00:00:00
ostatnia modyfikacja: 2010-06-12 23:44:59
autor: Adamczewski Andrzej
- W drugiej lidze nie ma na nas mocnych - tak skomentował sobotnią wygraną Włodzimierz Stawicki, trener piłkarzy ręcznych Gwaranta.

Radość trenera jest zupełnie zrozumiała. Mecz był hitem jesiennej rundy II ligi. Zmierzyły się bowiem dwa najsilniejsze zespoły: lider Gwarant i wicelider Wisła.

Goście postawili sobie za punkt honoru pokonać pabianiczan. Dlatego przywieźli aż 5 zawodników pierwszego zespołu (lidera ekstraklasy), w tym doskonałego skrzydłowego Aloszę Szyczkova. Na próżno.

W pierwszej połowie nasi wyszli na kilkubramkowe prowadzenie (11:7 w 20. min) po bramkach Dariusza Wróbla i Tomasza Mielczarka i świetnych obronach bramkarza Marcina Zajkiewicza. Jednak po kilku minutach goście zdołali odrobić straty.

Po wyrównanym początku drugiej połowy naszym znów udało się odskoczyć na kilka "oczek". Spora w tym zasługa świetnie broniącego Zajkiewicza.

- Teraz ich mamy - krzyknął z uśmiechem na ustach Tomasz Mielczarek, gdy w 56. min na tablicy wyników zaświeciło 31:25 dla Gwaranta.

I nie pomylił się. Nasi spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca.

Gwarant: Zajkiewicz, Czapelka, Oklejak - Wróbel 10, Mielczarek 9, Benkes 6, J. Płócienniczak 3, Stawicki 2, Kotala 2, Kosmala 2, D. Płócienniczak 1, Walocha, Lasowy, Miller.


***
GRACZ MECZU
TOMASZ MIELCZAREK - szybki, waleczny i agresywny. Choć zawodnicy Wisły starali się szkrzętnie go pilnować, nie mogli znaleźć sposobu na ruchliwego pabianiczanina.



Komentarze do artykułu: Nasi mistrzami jesieni

Nie ma komentarzy do tego artykułu.

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj



ad


reklama


Nasze najnowsze video

Pożar auta na ulicy Wyspiańskiego




ad



facebook


ad