medal SKRY Bełchatów | foto: UM
medal SKRY Bełchatów

Nie jesteśmy hojni

Niemal dwa tygodnie trwa licytacja sportowych trofeów na allegro. A wyniki są mizerne

utworzono: 2010-02-28 08:00:43
ostatnia modyfikacja: 2010-06-14 15:40:35
autor: redakcyjny zespół

Nie mamy pieniędzy, nie chcemy wspierać dzieci chorych na raka, czy nie podobają się nam medale, koszulki i czapeczki sportowców?

Nie wiadomo, dlaczego tak słabo są licytowane przedmioty wystawione na allegro przez Urząd Miejski. Licytujący złożyli 34 oferty (dane z niedzieli rano) na 24 licytacje. W sumie licytacje przyniosły dopiero niespełna 900 zł.

Największym zainteresowaniem cieszy się koszulka koszykarza Marcina Gortata (300 zł), koszulka naszych koszykarek (105 zł) i brązowy medal siatkarzy Skry Bełachatów (129 zł). Wiele licytacji nie wzbudziło entuzjazmu wśród kupujących. Są to między innymi: kalendarz z podpisem kolarza Krzysztofa Jeżowskiego, czapeczka z podpisem Matusiak i zdjęcia kulturysty Mariusza Bałazińskiego. Nikt ich nie licytował. Dlaczego? Przecież to tylko symbolika, bo nie liczy się w tej licytacji, co zdobywamy i za ile, ale cel, na który są przeznaczone pieniądze.

- Chcielibyśmy ciągnąć te licytacje do czerwca - mówi wiceprezydent Małgorzata Biegajło, współorganizatorka akcji wspólnie z fundacją Krwinka. - Pieniądze są dla chorych na raka dzieci z Pabianic.

Za 105 złoty i 50 groszy (plus przesyłka) można kupić na allegro koszulkę zespołu BS Pa-Co-Bank Pabianice z podpisami koszykarek. Tablica z podpisami koszykarek BS Pa-Co-Bank teraz kosztuje 50 zł, koszulka z podpisem Mariusza Bałazińskiego - 42 zł, złoty medal mistrzostw Polski w kulturystyce - 20 zł, koszulka The World Games 2009 Kaohsiung - 40 zł, trzy zdjęcia z podpisami Mariusza Bałazińskiego - 20 zł, żółta koszulka z podpisem Bogumiły Matusiak - 20 zł, koszulka Polski z podpisem Bogumiły Matusiak - 26 zł, czapka Polski z autografem Bogumiły Matusiak - 20 zł, kalendarz z podpisem Krzysztofa Jeżowskiego - 20 zł, brązowy medal Skry Bełchatów z Ligi Mistrzów 07/08 - 129 zł, tabliczka pamiątkowa zespołu Skry Bełchatów - 31 zł, bilet wstępu - Handball Euro Austria 2010 - 20 zł, czapka Sławomira Szmala -  20 zł, koszulka Marcina Gortata - 300 zł, złoty medal mistrzostw Polski Darii Lajn - 20 zł, złoty medal Michała Olejnika - 20 zł, złoty medal i puchar zarządu UKS Włókniarz - 20 zł, koszulka Uczniowskiego Klubu Sportowego Włókniarz - 20 zł, koszulka reprezentantki Polski Edyty Koryzny - 25 zł, srebrny medal Edyty Koryzny - 20 zł, złoty medal Jerzego Woźniaka - 20 zł.

Jedna z osób zapytanych, dlaczego nie cytuje na allegro na tak szczytny cel, odpowiedziała: "Po co mi przepocona koszulka jakiegoś sportowca?"

Od początku lutego Urząd Miejski z Fundacją „Krwinka” z Łodzi organizuje kampanię społeczną „Sportowcy dzieciom”, w której znani sportowcy włączają się w akcję zbierania pieniędzy dla dzieci z Pabianic z chorobami nowotworowymi. Dzięki licytacji przedmiotów podarowanych przez sportowców, zbierają pieniądze, które zostaną przeznaczone na indywidualną pomoc pabianickim dzieciom chorym onkologicznie w szczególności na zaspokajanie pilnych potrzeb związanych z chorobą lub na dofinansowanie leczenia ambulatoryjnego i rehabilitacji.

Dlaczego Pabianice nie rzuciły się na licytacje? Co sądzą na ten temat Internauci - prosimy o komentarze.

 

Tu można licytować: allegro.pl/show_user_auctions.php

 






Komentarze do artykułu: Nie jesteśmy hojni

Nasi internauci napisali 6 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

kui
komentarz dodano: 2010-03-01 08:30:16
z IP: 80.53.196.*
ja licytuje i narazie wygrywam mam nadzieje że ktoś znacząco podbiję cenę i da dzieciakom nadzieję.
Titus
komentarz dodano: 2010-02-28 15:37:30
z IP: 87.206.63.*
Myślę, że przyczyn jest kilka. Po pierwsze ilu pabianiczan wie o tych licytacjach?? Sądzę, że stosunkowo niewielu. Ja np. dowiedziałem się dopiero teraz. Po drugie - ilu z tych, którzy mają nawet wiedzę na ten temat, ma konto na allegro (wbrew pozorom nie wszyscy je mają). Po trzecie, w moim przekonaniu następuje przesyt akcji charytatywnych. Ludzie, przy największej hojności, nie mogą co tydzień uczestniczyć w jakiejś akcji charytatywnej. Jest to zresztą bardziej skomplikowany. Jeśli już bowiem bierzemy w jakiejś udział to z chęcią wrzucamy do puszek kilka złotych - 2, 5, 10...tu natomiast wymaga się od nas dość dużej inwestycji finansowej i to za rzeczy, które faktycznie w wielu emocji nie wzbudzają.

Emocje wzbudzać może koszulka Gortata czy medal Skry Bełchatów, chociaż też nie wiem dla ilu obywateli naszego miasta jest to cenne trofeum, w które warto inwestować. A Krzysztof Jeżewski - z całym szacunkiem dla dobrego kolarza, ale ilu pabianiczan kojarzy go z naszym miastem, podobnie jak Bogumiłę Matusiak, czy Mariusza Bałazińskiego...Jeżeli nie identyfikujemy się ze sportowcami, z ich sukcesami, to dlaczego mamy rzucać się na ich gadżety??

Pozwala to postawić pytanie, czy taka forma akcji charytatywnej ma sens, bo trudno od zwyczajnego zjadacza chleba wymagać, aby z równą charyzmą i chęcią uczestniczył w każdej licytacji, i poświęcał każdą złotówkę na choćby najbardziej szczytny cel.
Darek 68
komentarz dodano: 2010-02-28 14:26:54
z IP: 83.20.62.*
Jak podajecie mamy 40 milionerów gdzie oni są ?????????
Tom13
komentarz dodano: 2010-02-28 12:20:05
z IP: 87.206.124.*
Jeszcze bilet na ptc zlicytujcie
ancho
komentarz dodano: 2010-02-28 09:32:29
z IP: 89.78.124.*
Są to między innymi kalendaż z podpisem Jeżowskiego.....
kalendarz
uporządkowany spis dni, tygodni i miesięcy służący do odmierzania czasu
michal7187
komentarz dodano: 2010-02-28 08:53:14
z IP: 83.26.196.*
A dlaczego Wy nie licytujecie? Jeżeli ktoś nie ma sam co włożyć do garnka, to nie w głowie mu działalność charytatywna.






facebook