Nocny autobus zostaje

Choć nieopłacalne, nocne kursy na trasie Pabianice - Łódź - Pabianice będą utrzymane

utworzono: 2008-01-25 16:00:16
ostatnia modyfikacja: 2010-06-15 18:39:37
autor: redakcyjny zespół

Od poniedziałku do czwartku z nocnych przejazdów pomiędzy Pabianicami a Łodzią korzysta zaledwie od 3 do 5 osób. Straty sięgają 1.500 – 2.000 zł miesięcznie. Linia "broni się" w weekendy, gdy liczba pasażerów wzrasta do 60–70.
- Do niewielkiej opłacalności nocnej linii przyczyniła się chybiona kampania promocyjna, a raczej… jej brak – uważa radny miejski Rafał Boczkiewicz.
- Osoby zainteresowane tymi kursami wiedzą, jakimi trasami i w jakich godzinach jeżdżą autobusy – upiera się Jarosław Habura, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. - Poza tym w niektórych wozach są plakaty z rozkładem jazdy.
Podczas piątkowej Komisji Gospodarki Komunalnej Rady Miejskiej Boczkiewicz złożył wniosek o wywieszenie na przystankach rozkładu jazdy linii nocnej „N”.

 






Komentarze do artykułu: Nocny autobus zostaje

Nasi internauci napisali 7 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

grzeszek
komentarz dodano: 2008-01-28 19:26:32
z IP: 77.113.97.*
@ vulpecula
Dlaczego "jedną z nielicznych" ? "wielu studiuje" ? więc jak jest ? Ja jestem jedną z tych licznych osób, które uważają, że takie połączenie ma sens i jedną z tych nielicznych, które uważaja, że MZK jako firma publiczna nie zrobi tego dobrze.
Interesuje mnie opinia osób, które pracują w Łodzi w takich godzinach, że nie mają czym wrócić. Czy sa takie ? Moze tu na forum znajdzie się z dziesięć takich osób, które wracaja np. o 23ej i wtedy w końcu zejdzie się popyt z podażą. Jak to wychodzi kosztowo, to nie wiem, ale dla stalych klientów mogliby cenę obniżyć (skoro i tak na pusto jeżdżą) na zasadzie abonamentu zwanego biletem miesięcznym. No ludzie, jesli znacie kogoś, kto wraca o późnej godzinie, względnie stałej i regularnie, roześlijcie maile. Może nawet komuś by pasowało zmienić zmiane na późniejszą, gdyby miał pewny powrót do Pabianic. Bo, że MZK sama sobie klientów znajdzie - w to nie wierzę.
gość
komentarz dodano: 2008-01-28 18:26:59
z IP: 79.188.151.*
Jestem jedną z tych nielicznych osób, które czekały na to by w tygodniu było jakieś połączenie nocne z Łodzią - nie zawsze uda się zdążyć na ostatni tramwaj - zatem pochwała za decyzję. Cena ok. wolę dopłacić te 0,60PLN i jechać ciepłym autobusem niż bujać się zimnym tramwajem.
Ale jeśli chodzi o rozkłady to wielkie nieporozumienie. W Łodzi przy Centralu o dziwo jest - tyle, że nie tam gdzie wiszą wszystkie rozkłady ale gdzieś z boku i do tego po drugiej stronie - tam gdzie wiszą regulaminy ... chwała temu komu uda się go znaleźć. Jeśli tak jest na innych przystankach …. – jeśli jest bo kiedyś widziałem ten rozkład w postaci kartki A4 przyklejonej gdzieś na wiacie.
Trasa. Jeszcze nie tak dawno autobus jeździł Waltera i ponoć nie zawsze się zatrzymywał na przystankach, teraz już nie jeździ bo z krańcówki jedzie od razu Grota - taka mała niespodzianka.
I ostatnia sprawa ten o 23 mógłby być trochę wcześniej - Bełchatów nie zawsze uda się złapać przy Centralu - ale to już drugorzędna sprawa, wiadomo nie da się ustalić rozkładu tak by wszystkim pasował.
Rozumiem też, że nie do wszystkich uda się dotrzeć z reklamą - do dziś widzę zdziwienie w oczach tych, którzy wogóle nie wiedzą, że jest jakiś autobus nocny ale mam nadzieję, że to się zmieni jak to możliwe by nasze miasto miało w przyszłości nie mieć połączenia z Łodzią. Wielu z nas studiuje w tym mieście, jeszcze więcej pracuje, a jak jest czas to wszyscy zostajemy tam nieco dłużej na piwie.
grzeszek
komentarz dodano: 2008-01-27 16:41:11
z IP: 77.114.157.*
Jeśli to prawda, że nie ma rozkładów N na przystankach, to brak słów. Rozkład jazdy w takiej firmie to jest podstawa. To najważniejszy sposób komunikacji z klientem. To jest jak receptura dla CocaColi. Firma na rozkłady jazdy powinna chuchać i dmuchać i ustalić nawet w swoich wewnętrznych zasadach w ciągu jakiego czasu wieszają nowy rozkład na miejsce zniszczonego. choćby co godzina to mialo być. To jest jasne nawet dla laika. To co to za firma to MZK ? Jacyś amatorzy. No wyobraźcie sobie, że np. PKP czy Polski Express nie ogłasza rozkładu jazdy a potem ogłasza że ma straty! Porządny właściciel pogoniłby prezesa takiej firmy w pięć minut. To jest działanie na szkodę spółki. Straty! Ale jazda!
Frant
komentarz dodano: 2008-01-26 17:58:44
z IP: 217.98.20.*
Jak człowiek wraca nad ranem do Pabianic, to go suszy...
Niech jakiś barek zorganizują w autobusie, to będą zyski. Mały kibelek też by się przydał.
GaCek
komentarz dodano: 2008-01-25 22:30:16
z IP: 77.113.57.*
Na moim przystanku od dawna wisi
veo
komentarz dodano: 2008-01-25 18:03:56
z IP: 80.53.232.*
Na najważniejszych przystankach rozkładów nie ma i nigdy nie było. Na mało którym są rozkłady N, a jak już są - to czasami złe

Jeden jest przyklejony... na latarni pod wejściem do Carrefoura na Zamkowej (dla wtajemniczonych - tam jest przystanek N). Autobus jedzie w stronę Dworca, ale... rozkład dotyczy kierunku... Łodzi...

Jak już jest, to też obklejone niechlujnie gdzieś wokół słupka.
Bosman
komentarz dodano: 2008-01-25 16:43:53
z IP: 83.10.99.*
Zaraz, zaraz, to na przystankach autobusowych nie ma rozkładów linii nocnej?
To gdzie one są?
Brak słów.






facebook