Przemysław Pawłowski - biegacz z naszego UKS Azymut, zdobył srebrny medal na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. Zawody rozgrywano w Ostrzycach na Kaszubach. Przemek był 2. w sprincie (2,3 km) i 4. na dystansie klasycznym (7 km).

- Najgorszy był trzeci bieg. Trasa prowadziła przez straszny gąszcz. Trudno było się przebić - opowiada. - Do tego byłem bardzo zmęczony poprzednimi dniami turnieju.

Przemek zaczynał od piłki nożnej. Chodził na treningi do Włókniarza. Z mapą biega od trzech lat.

- Namówił mnie trener Jerzy Woźniak - przyznaje - Okazało się, że to świetna zabawa. Przydaje się dynamit w nogach, ale samym bieganiem nie wygra się zawodów. Trzeba przy tym myśleć.

Trenuje trzy razy w tygodniu.

- W wakacje nawet codziennie - mówi.

Jest jednym z najzdolniejszych biegaczy Azymutu i zawodnikiem reprezentacji województwa łódzkiego. W prawie każdy weekend ściga się w turniejach.

- Na mapach zaznaczone są punkty kontrolne i najkrótsze odcinki trasy między nimi - opowiada. - Najważniejsze, by nie stracić kontaktu z mapą. Ceną jest kilka straconych minut na szukanie drogi.


***
W Ostrzycach w biegu krótkodystansowym na 6. miejscu uplasował się Mariusz Pabich. Pabianiczanie dobrze spisali się też w sztafetach. Zarówno dziewczęta (Marta Majchrzak, Małgorzata Biniecka i Joanna Sysio), jak i chłopcy (Pawłowski, Pabich i Łukasz Gryzio) zajęli 5. miejsca.

W klasyfikacji punktowej Azymut zajął bardzo dobre 3. miejsce, wyprzedzając tak znane kluby jak Gwardia Warszawa i Wawel Kraków (najstarszy polski klub w tej dyscyplinie). W zawodach biegało ponad 200 zawodników z 30 drużyn.