ciśn.: 1013hPa , temp.: 10°C
Ogień z kominka przyczyną pożaru domu. Strażacy ugasili go po prawie trzech godzinach (0) »
– Miałem wątpliwą przyjemność kilkakrotnie uganiać się za piłką na obiekcie, który zamiast temu służyć, tylko dobrze wygląda – pisze w liście do redakcji jeden z naszych Czytelników. – Każde przyspieszenie do piłki bądź gwałtowne zatrzymanie się grozi urazem i kontuzją. W ostatnich tygodniach na Orliku były dwa złamania otwarte w wyniku tzw. niefortunnego zbiegu okoliczności. Ja się pytam, ile takich niefortunnych zbiegów okoliczności występuje w zawodowych czy choćby amatorskich zawodach na normalnie przygotowanej nawierzchni? – pyta poirytowany pabianiczanin.
Włodzimierz Stawicki, kierownik Orlika uważa, że stan boiska jest dobry.
Więcej we wtorek w papierowym wydaniu Życia Pabianic.
Komentarze do artykułu: Orlik niszczeje?
Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.
Kliknij tutaj
no ale jak ktos sie potyka o wlasne nogi to juz nic sie nie poradzi, jedyne co moze to wogole nie grac...