Słownik pabianicko-polski
utworzono: 2004-11-08 00:00:00
ostatnia modyfikacja: 2010-06-15 05:27:34
autor: redakcyjny zespół
Gdy w Warszawie, Krakowie, Gdańsku czy Katowicach chcemy kupić „angielkę", sprzedawca pieczywa nie wie, co nam podać. Wszędzie poza Pabianicami, Łodzią i Zgierzem „angielka" to bułka paryska.
Podobnie jest z „migawką" - poza naszym regionem nazywaną biletem miesięcznym (w Lublinie - sieciówką). Aby być zrozumianym, trzeba się też wystrzegać słowa „krańcówka" (pętla tramwajowa).
Oto kilkanaście słów używanych tylko u nas:
angielka - bułka paryska
betki - małe grzyby blaszkowate
brzuszek - surowy boczek
chechłać - kroić tępym narzędziem
czarne - wędlina z dużą ilością krwi
drach - latawiec
dudy - podroby
galancie - dobrze, ładnie
kapa - narzuta na łóżko
krańcówka - pętla tramwajowa (autobusowa)
leberka - pasztetowa
migawka - bilet miesięczny
pierdziołki - małe gruszki
pocłonka - grzyb gąska
prażoki - kluski z ziemniaków
rolwaga - wóz konny na grubych kołach
rzeżnik - sklep mięsny
schódki - schodki
smot - zbieracz szmat
śmaja - osoba leworęczna
towar - tkanina
tytka - torba papierowa
uflagany - ubłocony
ukrychnąć - ułamać
wyrywny - energiczny
zarutko - zaraz
Podobne artykuły
-
PTC walczy w konkursie Nivea 2012-05-24 15:11:14
-
Moc atrakcji 2012-05-24 12:41:23
-
Kolejne dzieło artysty 2012-05-24 11:47:05
-
Narutowicza: 4-latek pod kołami 2012-05-24 11:15:36
-
Stłuczka na Bugaju 2012-05-24 10:37:53
Komentarze do artykułu: Słownik pabianicko-polski
Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.
Kliknij tutaj