Szofer miał 3,67 prom

Kierowca ciężarówki był pijany jak bąk. Potężny DAF jechał wężykiem

utworzono: 2017-12-10 11:45:09
ostatnia modyfikacja: 2017-12-10 12:53:10
autor:

Ciężarowy DAF z ładunkiem ponad 20 ton stali wylądował w rowie melioracyjnym. Kierowca miał w organizmie 3,67 promila alkoholu.

W sobotę o godz. 14.50 dyżurny pabianickiej komendy policji wysłał partol na drogę ekspresową S8. Powód? Dostał informację, że w stronę Warszawy jedzie tir, którego kierowca nie może zachować prostego toru jazdy.
Policjanci zauważyli opisany pojazd i podjęli próbę jego skontrolowania. Z uwagi na gabaryty DAF-a z naczepą policjanci postanowili skierować ciężarówkę do najbliższego MOP-u w Guzewie. Ale mimo zmiany pasa ruchu, DAF nie zwalniał. Na łuku drogi do MOP-u ciężarówka pojechała prosto, wjeżdżając w bariery ochronne i do rowu melioracyjnego.

Zestawem pojazdów kierował 41-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Był nietrzeźwy, miał w organizmie 3,67 promila alkoholu. DAF wiózł ponad 20 ton prętów zbrojeniowych z Niemiec do Warszawy. Teraz odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Grozi za to kara do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy.




Komentarze do artykułu: Szofer miał 3,67 prom

Nasi internauci napisali 2 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

balau
komentarz dodano: 2017-12-10 19:37:41
z IP: 84.10.65.*
Masakra, pić wódę i wsiąść do takiego tira z tak ogromnym załadunkiem, to trzeba mieć nasrane w głowie. Dożywotnie odebranie prawa jazdy.....całe szczęście że nikogo nie zabił.
SZANGALA123
komentarz dodano: 2017-12-10 13:36:26
z IP: 77.113.89.*
SAM JESTEM KIEROWCA ZAWODOWYM TEN GOSC? TO BEZMOZG.





Nasze najnowsze video

Zawody crosstreningowe




ad



facebook


ad