Szpital walczy o poradnie

– 140 zł za wizytę, to czyste zdzierstwo! Dlatego w szpitalu mamy chyba najtańsze w okolicy porady lekarskie, za 30 zł - mówi doktor Krystyna Wiśniewska

utworzono: 2012-02-19 09:04:05
ostatnia modyfikacja: 2012-02-19 13:48:04
autor:

Od nowego roku w Pabianickim Centrum Medycznym przestały działać aż trzy poradnie specjalistyczne: neurologiczna, kardiologiczna i laryngologiczna. Powód? NFZ nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu.

- My oczywiście od razu zgłosiliśmy odwołanie od tej decyzji, ponieważ te poradnie są jednymi z najbardziej obleganych przez pacjentów – informuje Krystyna Wiśniewska, dyrektor do spraw medycznych w Pabianickim Centrum Medycznym.

- Z końcem roku, gdy jak zawsze nie wiadomo, co NFZ zgotuje pacjentom w roku następnym, wszystkie poradnie zapisywały pacjentom odpowiedni zapas leków - informuje Wiśniewska. – Teraz, gdy leki za chwilę się skończą, pacjentom pozostawało do niedawna tylko leczenie prywatne, które oczywiście było bardzo drogie, bo za jedną wizytę przychodziło zapłacić nawet 140 zł. Na takie wydatki stać mało którego pacjenta, dlatego musieliśmy działać i zapewnić chorującym możliwość kontynuacji leczenia za rozsądne pieniądze.

Teraz, w ramach nieistniejących poradni, funkcjonują wizyty prywatne. Za każdą z nich pacjenci zapłacą tylko 30 zł.

- My jako szpital nie mogliśmy zostawić pacjentów bez odpowiedniej opieki medycznej – przekonuje Wiśniewska. – Płacenie za wizytę 140 zł to czyste zdzierstwo, dlatego w szpitalu oferujemy chyba najtańsze w okolicy porady lekarskie, na które powinno być stać chorych. Mamy jednak nadzieję, że niedługo poradnie do nas wrócą i za wizyty w ogóle nie trzeba będzie płacić, bo takie traktowanie pacjentów przez NFZ to rozbój w biały dzień.

Oprócz odzyskiwania „starych” poradni, PCM stara się o otworzenie kolejnych trzech.

- Zgłosiliśmy się do przetargu na uruchomienie poradni logopedycznej, nefrologicznej i okulistyki dziecięcej – informuje dyrektor. – Działająca u nas okulistyka dziecięca została przeniesiona do Woli Zaradzyńskiej, dlatego staramy się, by ta poradnia wróciła na teren centrum medycznego.






Komentarze do artykułu: Szpital walczy o poradnie

Nasi internauci napisali 8 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

ania100
komentarz dodano: 2012-02-20 18:42:58
z IP: 83.4.218.*
lornetka kto ci takich bajek naopowiadal o przekazaniu do " dyspozycji"
za wszystko PCM płaci miastu czynsz o czym pisało w gazecie, parkingi sa wlasnocia miasta podobnie jak cały sprzet
kolorowa09
komentarz dodano: 2012-02-20 09:10:58
z IP: 46.112.140.*
POwiedzcie mi po co wogole jest ten szpital w Pabianicach,moj maz byl z rozcietymi palcami to nie bylo nikogo madrego kto by rozciął mu obraczke zeby potem przypadkiem nie amputowac palca,A przepraszam szpital nie mial zadnego sprzetu zeby to zrobic i kazali mu to zrobic samemu w domu!!A ludzie po zawale serca majacy robiona tomografie nie maja tez zadnego lekarza co by odczytal wynik tego badania i trzeba ten wynik zawiezc do Lodzi do szpitala.Wiec po co on wogole funkcjonuje!Jesli jest tak bardzo zadluzony,to czemu lekarze maja takie pensje,bo gdzie czlowiek nie pojdzie do urzedu to tylko slyszy"ale miasto nie ma pieniedzy na remonty bo wszystko idzie na dlugi szpitala". niedosyc ze czlowiek placi skladki zdrowotne to jeszcze nie ma nikogo kompetentnego w szpitalu kto by udzielil pomocy!!Czlowiek dzwoniacy po karetke do powaznego przypadku slyszy ze nie maja wolnej karetki no to sorry.A do pijaczka ktory lezy na chodzniku przyjezdzaja odrazu!To najlepiej jak cos sie dzieje to isc wypic setke wodki i polozyc sie na ulicy to wtedy przyjada!!MASAKRA
lornetka
komentarz dodano: 2012-02-20 08:33:31
z IP: 87.206.225.*
do ani100/ karetki i parking zostały oddane do dyspozycji szpitala, i to PCM decyduje o ich wykorzystaniu. i tak było, puki jeden z mądrych dyrektorów nie wyliczył,że wykorzystywanie własnego sprzętu nie jest korzystne i lepiej oddać transporty firmie zewnętrznej(medax z łodzi),- czytaj - popierajmy kolesiów, niech trzepią kasę, a nasze karetki niech gniją w garażu.to także dotyczy tych nieszczęsnych parkingów. zarabia na nich zewnętrzna firma zamiast szpital, a grosz do grosza itd. piotr880 troszkę się myli, bo jak łatwo zaobserwować, na naszym szpitalu, na przewozach chorych kasę trzepie NIE Falck a łódzka firma
Medax, której to pracownicy urządzili wycieczkę krajoznawczą naszemu prezydentowi ha ha.
piotr880
komentarz dodano: 2012-02-19 21:45:48
z IP: 178.43.209.*
to po ki uj miasto spłaca długi spółki ?

a karetki stoją w garażach pod ,,pogotowiem '' , a ,, falck '' zarabia ładnie
ania100
komentarz dodano: 2012-02-19 18:56:48
z IP: 83.22.194.*
NFZ niczego z miasta nie zabrał bo te Poradnie sa w innych placowkach medycznych , szpital przegrał bo NFZ znalazł tańsze Poradnie niestety
zabawne jest ze w tych tanszych Poradniach pracuja lekarze ze szpitala, przecież to zakrawa na nieuczciwą konkurencje i wyciaganie kontraktów do innej firmy

lornetka jak zwykle piszesz rzeczy ktore mijają sie z prawda , kiedy wreszcie sie nauczysz że nawet parking szpitala nie nalezy do PCM podobnie jak i karetki-przeciez to wszystko to własnosc miasta a nie spółki
piotr880
komentarz dodano: 2012-02-19 18:30:45
z IP: 83.27.90.*
dobra rada - zaorać te nasze Pabianice ze szpitalem
BONO
komentarz dodano: 2012-02-19 11:57:43
z IP: 46.112.48.*
Kto wymyślił taki paradoks, żeby mieszkańcy miasta jeździli do lekarza na wieś!? Szlag mnie trafia! Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańcow bez poradni, którą otwiera się na wsi !!!!!!!!!!!!!!!
lornetka
komentarz dodano: 2012-02-19 10:16:49
z IP: 87.206.225.*
Poprzedni ustrój nie był może cudowny, ale przynajmniej służba zdrowia normalnie funkcjonowała. W poradniach panował tłok, ale było pewne,że każdego lekarz osłucha i pomoże.Miasto miało swoją bazę karetek a było ich dużo, bo jakieś 8 czy 9 na dyżurach i praktycznie każdy potrzebujący miał do nich dostęp.Nawet szpital dobrze funkcjonował jak na swoje i załogi możliwości. I to wszystko poległo na froncie zmagań - FUNDUSZ ZDROWIA - PACJENCI - JEDNOSTKI OCHRONY ZDROWIA. Poradnie nie leczą bo zatrudnieni tam lekarze po przyjęciu 5 pacjentów są tak zmęczeni,że nie mają sił na innych i odsyłaja po ratunek np do pogotowia, karetek też jak na lekarstwo bo chyba mamy ich do dyspozycji całe 3, a szpital ogólne ma gdzieś pacjentów, natomiast ich pieniędzy nie bo mając olbrzymie długi potrafi płacić lekarzowi nawet 25000 złotych miesięcznie.
szpital posiada własne karetki a płaci za usługi transportowe firmie zewnetrznej, posiada parkingi ale pieniądze zarabia inna firma zewnętrzna , czy to prawidłowa gospodarka na szpitalnym podwórku?






facebook