Więzienie i grzywna dla Malińskiego

Na półtora roku pozbawienia wolności i 60.000 zł grzywny skazał sąd Leszka Malińskiego. "Jestem niewinny. Będę apelował" - mówi skazany

utworzono: 2009-01-28 21:13:04
ostatnia modyfikacja: 2010-06-13 22:43:31
autor: redakcyjny zespół

Dziś zakończył się proces 16 oskarżonych w głośnej sprawie niegospodarności w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Łodzi. Najsurowszy wyrok usłyszał były poseł - Andrzej Pęczak (4 lata więzienia i 250.000 zł zadośćuczynienia).

Wyrok 1,5 roku pozbawienia wolności (z zawieszeniem na 2 lata) i 60.000 zł grzywny dostał pabianiczanin Leszek Maliński - były przewodniczący Rady Miejskiej, były dyrektor Pamoteksu, były przewodniczący Rady Nadzorczej WFOŚ. Maliński nie zgadza się z wyrokiem sądu:

- Cała Rada Nadzorcza dostała wysokie kary. Sąd nie wziął pod uwagę dokumentów, które dostarczyłem. Wyrok oparł na zeznaniach byłego prezesa Marka K., który tak naprawdę jest najbardziej winny ze wszystkich - twierdzi Maliński. - Będę apelował. Tym bardziej, że w grudniu prokurator wycofał się z oskarżeń wobec Grabka, tym bardziej więc nie rozumiem wyroku. Według mnie sąd był piekielnie tendencyjny i oparł oskarżenie o fałszywe dowody dostarczone przez Marka K.

Według prokuratury w wyniku działalności oskarżonych w latach 1999-2000 Fundusz stracił ponad 42 mln zł.

Zdaniem śledczych, to były poseł Andrzej Pęczak wydawał polecenia m.in. byłemu szefowi Funduszu, aby podejmować wydatki, na których Fundusz stracił dziesiątki milionów zł. Skazany Pęczak ma zapłacić także 60 tys. zł grzywny i dostał 10-letni zakaz zajmowania stanowisk m.in. w organach samorządu terytorialnego.

Łódzki Sąd Okręgowy uniewinnił pięcioro oskarżonych, w tym byłego marszałka województwa - Waldemara Matusewicza. Uniewinniony został też (drugi pabianiczanin w tym procesie) - były szef łódzkiego PSL, Wiesław Stasiak (były poseł na Sejm, prezes Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska).

Najniższą karę sąd wymierzył byłemu prezesowi Funduszu - Markowi K., który współpracował w tej sprawie z prokuraturą i był świadkiem koronnym.  Ma on naprawić szkodę w wysokości 300 tys. zł i zapłacić 60 tys. zł grzywny.

Wyrok nie jest prawomocny. Proces toczył się prawie trzy lata, miał 100 rozpraw, sąd przesłuchał ponad 140 świadków.






Komentarze do artykułu: Więzienie i grzywna dla Malińskiego

Nasi internauci napisali 3 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

marlenaaa
komentarz dodano: 2009-02-04 01:37:06
z IP: 80.53.182.*
Liczi masz racje w wielu sprawach ,zgadzam się z tobą, ale dodam taką myśl.Centrum zarządzania miastem wcale nie jest w PfNie czy jakoś tak
Ala z Patk?
komentarz dodano: 2009-01-29 11:52:22
z IP: 83.20.14.*
Zapomnialem dodać, że jak się zasiada w radach nadzorczych to typ powinien liczyć się z odpowiedzialnością za to co podpisuje i jakie dezycje podejmuje. Państwową kasę łatwo się marnuje!!Więc niech sobie ludzie przemyślą czy opłaca się pchać jednemu z drugim do koryta i liczyć na cieplusią posadkę za ładne pieniążki !! Dla mnie Rady Nadzorcze itp = wielka odpowiedzialność,odpowiednie wykształcenie,pieniądze,duże konsekwencje!!
Ala z Patk?
komentarz dodano: 2009-01-29 11:38:30
z IP: 83.20.14.*
Jeszcze paka przydała by się tym co doradzali i co podpisali "kredycik" na szpital od firmy lichwiarskiej !!






facebook