Zielona pozostanie zielona?

Na ulicy Zielonej protestują przeciw wycince drzew pod miejsca parkingowe. - Po co tu taki duży parking? - pytają

utworzono: 2017-08-13 20:44:39
ostatnia modyfikacja: 2017-08-14 20:43:18
autor:

- Nie będę wszystkiego konsultował z mieszkańcami – twierdzi Stanisław Wołosz, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

Zaczęła się przebudowa ulicy Zielonej. Mieszkańcy zerknęli w plany i... przerazili się.

- Przy parku na Zielonej Górce ma powstać parking. Na jego potrzeby Zarząd Dróg Miejskich chce wyciąć 15 drzew – mówi kobieta, która mieszka przy Zielonej.

- Po co tu aż tyle miejsc postojowych? Dla klientów dopalaczy? - pytają mieszkańcy.

Co im się nie podoba?

To, że Zarząd Dróg Miejskich bez żadnych konsultacji postanowił wyciąć drzewa na tej ulicy.

- W planie nie uwzględniono natomiast żadnych nowych nasadzeń - dodają.

Stanisław Wołosz, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, jest zdziwiony zamieszaniem. 

O tym, jaki los czeka drzewa przy ul. Zielonej przeczytasz w najnowszym wydaniu Życia Pabianic




Komentarze do artykułu: Zielona pozostanie zielona?

Nasi internauci napisali 4 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

BONO
komentarz dodano: 2017-08-14 18:25:00
z IP: 31.182.130.*
Drodzy mieszkańcu ul. Zielonej. Na ul. Sienkiewicza jesienią wycięto wszystkie stare lipy. Również podczas remontu. Zrobiono parking dla rynkowiczów. A nasadzenia zrobiono tam, gdzie żadnego drzewa wcześniej nie było czyli przy nowych blokach.Tam musi być ładnie!!! Pod oknami ludzie mają betonową pustynię i samochody handlarzy. Podobno nie mogli posadzić drzew na miejscu starych bo biegną tam instalacje. Ciekawe, że instalacje były robione przy starych drzewach i można było posadzić nowe. Ale nie są ważni ludzie którzy tam mieszkają tylko ci którzy raz w tygodniu przyjeżdżają na rynek!!!! Pan Wołosz ma w głęboki poważaniu samopoczucie mieszkańców tej i każdej innej ulicy!!!!
A już drzewka posadzone do połowy ulicy to skandal!!!!!
TKM
komentarz dodano: 2017-08-14 09:24:31
z IP: 31.182.229.*
@szangala 123
Jesteś dość specyficznym „ komentatorem „ na tym Forum i najczęściej tylko rzucasz pustymi sloganami bez żadnego uzasadnienia, ale odpowiem...
To proste, rzucić kamieniem w byle kogo. Można opluć każdego, byle chlapać. Znam Wołosza, kiedyś był w porzo. Teraz ciężar fuchy może czasami S. przytłacza i bywa, że daje ciała. Tak może być na każdym publicznym ( społecznie zależnym stanowisku ) i problem polega na samokrytycyzmie a nie na widzimisię !
Ale nad W. ktoś ma władzę i o to apelowałem w sprawie słuszności mieszkańców. Wyciąć łatwo. A kiedy nowe nasadzenia będą tak samo wielkie i zielone ? Niszcząc bezmyślnie naturalne zielone środowisko, niszczymy siebie. Wszędzie tylko beton i asfalt...
Przed „ moim „ blokiem wycięli drzewa, bo musieli zrobić kolejny plac zabaw dla dzieci, który już był 2 bloki dalej...
W Gdańsku, mieszkańcy protestowali, bo na ulicy jakiś phallus zadysponował wyciąć 300 drzew. Wycięli, obsunęła się skarpa, domy zawalone, ludzie stracili dobytek życia i nikt im tego nie odda. No bo jakiś ch..., albo h... miał taki kaprys !
SZANGALA123
komentarz dodano: 2017-08-14 08:39:53
z IP: 5.172.234.*
To jest bardzo proste p. dyrektor jest po prostu za dlugo na tym stanowisku.
TKM
komentarz dodano: 2017-08-14 07:18:55
z IP: 31.182.229.*
Wszystkiego, może nie.
Na przykład : kostka pełna, czy ażur a może asfalt na parkingu.
Wypinanie się na mieszkańców tej ulicy w sprawie ochrony zieleni, to „pan dyrektor“ - jak wynika z artykułu - udowodnił nam, iż jest ignorantem słusznych postulatów i woli demokratycznej większości.
A UM co ?
Najpierw karczemne awantury w sprawie Szyszko-lex, a teraz uszy po sobie, bo ktoś ma taki kaprys ?
Jeśli ZDM nie ma co robić, to najpierw niech usunie spróchniałe konary w mieście, bo nie wytrzymają następnej burzy !


ad



Nasze najnowsze video

Runmageddon Pabianice




ad



facebook