Mamy kolarskich mistrzów

utworzono: 2011-06-27 10:56:52
ostatnia modyfikacja: 2011-07-01 15:07:19
autor: Tomaszewski Kuba

Odbyły się Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Masters (amatorskim). Bardzo dobrze zaprezentowali się zawodnicy z naszego miasta. Paweł Chałaśkiewicz zdobył mistrzostwo w kat. M 40, Jerzy Bylicki - mistrzostwo w kat. M 60, a Dominik Omiotek - wicemistrzostwo wśród zawodników reprezentujących uczelniane drużyny w kat. M 20. Ogólnie w tej kategorii zajął czwarte miejsce. 

- Trasa była dość płaska, a ja wolę trochę trudniejsze. Może dlatego nie udało się wygrać. Poza tym rywale mocno mnie pilnowali, znając moje dobre wyniki z poprzednich wyścigów. Udało mi się wygrać finisz z peletonu i mogłem się cieszyć z 2. miejsca – powiedział Dominik Omiotek. – Praktycznie co weekend jeździmy na różne wyścigi i zajmujemy tam czołowe miejsca. Ja i Paweł Chałaśkiewicz jesteśmy liderami różnych challengeów w Polsce. Wszystkie wyjazdy musimy finansować sobie sami. Szukamy sponsorów. 

 

 

 

 

 






Komentarze do artykułu: Mamy kolarskich mistrzów

Nasi internauci napisali 2 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

Linette
komentarz dodano: 2011-07-01 13:39:48
z IP: 83.3.200.*
nie uwierzyłam...postanowiłam sprawdzić i racja ewidentnie jest po stronie pana Ottavio:)
Jakby nie patrzyć "reklama dźwignią handlu" a że reklama nie zawsze mówi prawdę pan Dominik jest na to żywym dowodem:)
Oglądałam ostatnio relacje z MP w kolarstwie z Złotoryji gdzie triumfował Tomasz Marczyński, człowiek bardzo skromny który notabene nie uganiał się za mediami by raczyły obwieścić jego sukces, a był to sukces prawdziwy a nie medal których sędziowie mieli za dużo :):):)
Swoją drogą obowiązkiem reportera jest pisać prawdę i jej dociekać a nie pisać to co ktoś powie:)
ottavio
komentarz dodano: 2011-06-28 21:10:31
z IP: 84.10.143.*
Haha dobre. Protokół sędziowski mówi, że Pan Dominik zajął 4. miejsce (bardzo dobre) a nie drugie. To oficjalna i sprawdzona informacja od jednego z sędziów PZKol. Pierwszy był Piotr Kieblesz przed Robertem Żmudzinem i Kubą Jabłońskim z Łodzi. Fakt, iż nasz bohater stanął na podium to wynik pozostałych do rozdania trofeów a nie efektownej jazdy. Na podium MP trzeba sobie zasłużyć i choć jazda była rzeczywiście ładna to rzekomy srebrny medalista sam nie potrafił zainicjować skutecznego ataku na miarę podium czempionatu. Wyścig tej kategorii został rozstrzygnięty po ucieczce. Dominik Omiotek przyjechał w grupie. Gratuluję dobrej jazdy, ale z całym szacunkiem - nie medalu!:). Stwierdzenie, iż "ja wolę trudniejsze (trasy)" to bzdury. Wiem, bo sprawdziłem;)
Tak czy inaczej wszystkim należą się ogromne gratulacje za wspaniałą walkę a rozmówcy za fantazję i Skromność. Jeszcze nie widziałem (a miałem możliwość) aby np. Krzysiek Jeżowski przyszedł do redakcji i chwalił się sukcesami - a miałby czym.
Ponadto dziwię się autorowi artykułu i temu , iż wierzy w informacje jakie ktoś mu "podrzuca".






facebook