Trener prosił, by przestały strzelać!

PTC (kobiety) – Kolejarz Łódź 5:1 (2:1)

utworzono: 2017-08-06 16:30:45
ostatnia modyfikacja: 2017-08-06 19:17:35
autor:

- W pierwszym letnim sparingu przewyższaliśmy rywalki pod każdym względem – przyznał trener „Perełek” Bartosz Znojek.

Rywalki z Łodzi były pogubione nie tylko na boisku, ale i przed meczem. Część drużyny dotarła na boisko przy Sempołowskiej, druga część pojechała na stadion… Włókniarza. Ostatecznie panny z Łodzi znalazły właściwą drogę i sparing mógł się odbyć.

Prowadzenie dla PTC uzyskała Karolina Kania. Rywalki wyrównały po rzucie rożnym i strzale głową.

- To efektowne trafienie, Magda Kociołek nie miała szans – mówił trener Znojek.

I był to jedyny celny strzał Kolejarza w tym spotkaniu.

Potem kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami w pełni przejęły „Perełki”. Na 2:1 z karnego przed przerwą trafiła Martyna Łagowska. Po zmianie stron dominacja PTC nie podlegała dyskusji. Trzecią bramkę strzeliła Kania, czwartą Julia Jakóbczak, a wynik ustaliła Anna Owczarz.

- Mogło być wyżej, ale trener gości poprosił mnie, byśmy… wcześniej skończyli mecz. Zgodziłem się – opowiada Znojek. - Dziewczyny z Kolejarza nie wytrzymały trudów meczu i kończyły w dziewiątkę.

Do drużyny po ponad rocznej przerwie wróciła Karolina Karpińska. I na lewej obronie zagrała jak profesor. Dobrze wypadła cała drużyna „Perełek”, w której brakowało m.in. Natalii Forc, Oli Kwiatkowskiej, Aleksandry Próbki, Eweliny Koziary i Edyty Cywińskiej.

- W najbliższym tygodniu mają wznowić treningi jeszcze dwie dziewczyny – mówi Znojek. - To dobrze, bo liga liczy w tym sezonie 13 drużyn. Zatem są 24 mecze do rozegrania. Im więcej zawodniczek, tym większe pole manewru.

16 sierpnia „Perełki” zagrają sparing w Szczercowie z Astorią, zaś 23 sierpnia u siebie zmierzą się w Pucharze Polski z pierwszoligowcem z Tomaszowa Mazowieckiego.

PTC – Kolejarz Łódź 5:1 (2:1)

Gole dla PTC: Kania 2, Łagowska, Jakóbczak, Owczarz.

PTC: M. Kociołek – Jakóbczak, Pabjańska, Łagowska, Karpińska – Madaj, E. Kociołek, Owczarz, Kania, Błoch – Błaszczyk. Na zmiany: Cieślak, Sadowska.




Komentarze do artykułu: Trener prosił, by przestały strzelać!

Nie ma komentarzy do tego artykułu.

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

ad

ad


ad

Nasze najnowsze video

Święto Pieczonego Ziemniaka 2017




ad



facebook