Z nią schudniesz nie tylko na wiosnę

utworzono: 2017-05-30 09:24:11
ostatnia modyfikacja: 2017-05-30 10:49:15
autor:

Paulina Malinowska, dietetyk i instruktor rekreacji ruchowej - propaguje swoją autorską Metodę "Jedz i Ćwicz". Według niej kluczem do zdrowia są dobre nawyki żywieniowe i właściwie dobrana aktywność fizyczna. 

 

Skąd pomysł na nazwę „Jedź i ćwicz”? Nie kojarzy się ona z dietą, a raczej namawianiem do jedzenia.

- Kluczem do zdrowia i szczupłej sylwetki jest właściwie dopasowany jadłospis (70 proc.) i odpowiednia aktywność fizyczna (30 proc). Wbrew powszechnemu wyobrażeniu głodówka nie pomoże nikomu skutecznie zredukować masy ciała. Efekt może być bardzo krótkotrwały, a kilogramy i tak powrócą. Najczęściej z nawiązką, czyli z efektem jojo. Niestety mam okazję przyglądać się takim przypadkom osobiście, kiedy przychodzą do mnie osoby po dietach eksperymentalnych czy chociażby po dietach proszkowych.

To co pani proponuje?

- Moja metoda to właśnie namawianie do tego, aby jeść właściwie i odpowiednio do swoich możliwości ćwiczyć.

Nie sprzedaję i nie promuję żadnych suplementów, syntetycznych koktajli ani proszków. Nie wierzę w diety cud. Musimy wiedzieć, co jemy, jeść różnorodnie, prosto i zdrowo.

Dla każdego coś innego?

- Tak, bo każdy człowiek jest indywidualnością w sensie biologicznym. Składa się na to płeć, wiek, wzrost, waga, tryb życia i stan zdrowia. U mnie każdy może poznać własne zapotrzebowanie w oparciu o te wszystkie zmienne i otrzymać indywidualny plan skierowany dokładnie w swoje potrzeby i możliwości. To jest właśnie innowacyjne w mojej metodzie.

Jak wygląda pierwsza wizyta u pani?

- Na pierwszej wizycie analizuję skład ciała na nowoczesnym sprzęcie pomiarowym, przeprowadzam obszerny wywiad żywieniowo-zwyczajowy, w oparciu o który opieram indywidualne zalecenia żywieniowe i dobieram odpowiednią dla danej osoby aktywność fizyczną. Nie narzucam klientom podręcznikowych schematów na dobrą sylwetkę - wspólnie wyznaczamy cel, do którego będziemy dążyć.

Czas takiej wizyty to około 60 minut. Dla osób chętnych mogę ułożyć dietę indywidualną na 7 lub 14 dni, którą dosyłam mailem w ciągu 48 godzin. Niezależnie od terminu kolejnej wizyty pacjent nie jest pozostawiony sam sobie, zawsze może zadzwonić lub napisać do mnie z pytaniem czy wątpliwością.

Czy zgłaszają się do Pani tylko osoby zdrowe?

- W dobie chorób cywilizacyjnych zajmuję się również osobami z chorobami dietozależnymi, takimi jak: choroby tarczycy, w tym bardzo powszechną ostatnio chorobą Hashimoto, nadciśnieniem, cukrzycą, kamicą nerkową, refluksem żołądkowo-przełykowym, alergiami i nietolerancjami pokarmowymi. Nawet dzieci i młodzież, które przychodzą do mnie, często mają już jakąś jednostkę chorobową.

Niewłaściwe nawyki żywieniowe, siedzący tryb życia, czy nadwaga często łączą się z jakimś schorzeniem dietozależnym. Dlatego tak ważna jest profilaktyka tych chorób. Bardzo chętnie uczestniczę w projektach propagujących zdrowe nawyki żywieniowe, prowadzę wykłady i organizuję warsztaty z edukacji żywieniowej, w przedszkolach zachęcam dzieci poprzez zabawę do jedzenia warzyw i produktów nieprzetworzonych.

Jaka jest pani przewaga na rynku tego typu usług? Co powiedziałaby pani osobie wahającej się czy zadzwonić do pani?

- Jestem dietetykiem i instruktorem, czyli jedna osoba, w jednym miejscu poprowadzi Cię przez cały czas zmiany. Możesz liczyć na moje 100-proc. wsparcie. Motywuję klientów także własnym przykładem. Niektórzy z nich chodzą ze mną na zajęcia zumby czy nordic walking i to już niezależnie od wyznaczonych wizyt. Pomiędzy spotkaniami wysyłam klientom dodatkowe przepisy, inspiruję kulinarnie i edukuję żywieniowo. Robię to, bo lubię i nie wyobrażam sobie żyć inaczej. To nie tylko moja praca, ale przede wszystkim pasja.

Najbardziej dumna jestem z tego, że moi podopieczni w trakcie osiągania wyznaczonego celu uczą się nowych proporcji w diecie, właściwego wyboru i łączenia produktów, gromadzą bogatą bazę przepisów, uczą się prowadzić dobrą i prostą kuchnię. Po osiągnięciu celu wiedzą, co dalej robić i nie są pozostawieni sami sobie. Przy okazji zaczynają zwracać większą uwagę na aktywność, często odkrywając przyjemność z różnych form ruchu. A wszystko to za cenę, która jest ułamkiem kosztów, jakie musieliby ponieść wikłając się w drogie i często nieobojętne dla zdrowia suplementy i proszki.

 

       

 

        Metoda Jedz i Ćwicz

        ul. Wileńska 48, Pabianice

        tel. 668 433 645

        jedzicwicz.pl 




Komentarze do artykułu: Z nią schudniesz nie tylko na wiosnę

Nie ma komentarzy do tego artykułu.

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

ad

reklama



ad

Nasze najnowsze video

Święto Pieczonego Ziemniaka 2017




ad



facebook