Życie Pabianic

życie pabianic
Życie Pabianic numer 10/2019

W szpitalu działa bar, w którym zjesz śniadanie, obiad, deser...

POWRÓT  
- Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób

- Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób (foto: Kamil Misiek)

- Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób - Mam świetnego kucharza z 25-letnim stażem. Do pomocy ma jeszcze jednego młodego kucharza – wyjaśnia szefowa. - Zespół liczy aż 32 osoby, ale gotujemy dla 400 osób