W piątek przed godziną 13.00 na ulicy Łaskiej doszło do z pozoru niegroźnej stłuczki. Waldemar Ś. wjechał fiatem cinquecento w tył forda galaxy. Na miejsce wezwano policję, bo sprawca stłuczki ledwie trzymał się na nogach. Nic dziwnego, bo miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.