Zgodę na sprzedaż lokalu przy ul. Łaskiej 62/64, prywatnej przychodni Eskulap, dali radni poprzedniej kadencji.
Obecni rządzący przychylili się do decyzji poprzedników, w myśl niepisanej zasady o ciągłości władzy.
Na ostatniej Komisji Gospodarki Komunalnej dyskutowano o tym, za ile odstąpić lokal Eskulapowi.
- Możemy go sprzedać za sto osiemdziesiąt tysięcy złotych – podała cenę Jadwiga Myczkowska, naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami.
Wszyscy radni byli zgodni, co do tego, że to za mała suma.
- Dożywotnio pozbywamy się źródła dochodu, już samo to jest sprawą co najmniej dyskusyjną, dlatego moja propozycja to nie mniej, niż trzysta tysięcy – oponował przewodniczący komisji, Andrzej Sauter.
Koszty związane z zakupieniem przez prywatnego przedsiębiorcę lokalu użytkowego, powinny zwrócić się w ciągu 10 lat. Jest to wtedy opłacalny biznes.
Wyliczono, że w przypadku Eskulapa, gdzie czynsz wynosi 2359 zł (z VAT), cena za jego sprzedaż powinna wynieść 283 tys. zł (czynsz razy 12 [miesięcy] razy 10 [lat]).
- Jeśli najemca nie uzna tej sumy, przystąpimy do przetargu – zdecydowali radni.
Sprawa sprzedaży lokalu przy Łaskiej jest precedensowa. Odstępowanie lokali użytkowych jest niekorzystne - bo nieopłacalne – dla miasta.
- Mimo tego, nie jesteśmy w stanie wykluczyć, że już nigdy nie dojdzie do podobnej sytuacji – stwierdził Grzegorz Mackiewicz, przewodniczący Rady Miejskiej. - Teraz istotną kwestią będzie opracowanie warunków, na jakich miasto miałoby ewentualnie sprzedawać lokale użytkowe.