O godzinie 3.35 alarm samochodowy obudził mieszkańców bloku przy ulicy Łaskiej. Nie dał rady jednak wyrwać ze snu właściciela auta. Sąsiedzi wezwali Straż Miejską. Przy pomocy policji udało się ustalić, do kogo należy wyjący samochód. Kilka minut później właściciel auta wyłączył alarm, po czym strażnicy pouczyli go.