- Ta inwestycja jest konieczna, bo rodziny z małymi dziećmi muszą teraz jeździć na basen do Tuszyna lub do Łodzi - mówi wiceprezydent Jarosław Cichosz.
Piotr Adamski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, przygotował plan remontów basenu, hali tenisowej i hali koszykówki.
- To istny koncert życzeń. Jak pan dyrektor urealni plan, to będziemy nad nim pracować - podsumował radny Andrzej Sauter na komisji gospodarki komunalnej.
Adamski chciałby między innymi wymienić 5 lin torowych (11.500 zł), wstawić nowe szafki w szatniach (40.000 zł) i zamontować elektroniczny system obsługi klientów (150.000 zł). O przebudowie basenu nic nie napisał. Radni nie chcieli pracować nad analizą, bo nie była zatwierdzona przez pełnomocnika prezydenta do spraw sportu Łukasza Stencla.
- Chciałbym się wreszcie dowiedzieć, jakie zyski przynosi hotel Włókniarz. Od pół roku dyrektor unika odpowiedzi na to pytanie - dorzucił radny Karol Suchocki.
W pływalni radni miejscy i prezydenci chcą dobudować brodzik dla dzieci i rury wodne do zjeżdżania.
Na wszystkie prace są gotowi przeznaczyć nawet 6 mln zł.