Na skrzyżowaniu ulicy Zamkowej z Kilińskiego ford escort uderzył w skodę. Sprawca kolizji uciekł z miejsca zdarzenia. Policja ruszyła w pościg. Udało się go zatrzymać na ulicy Garncarskiej. Przemysław D. (38 lat) miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał też prawa jazdy, bo miesiąc wcześniej stracił je za... jazdę po pijanemu.
- Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i bez uprawnień – mówi Joanna Szczęsna z policji.
Do tego zdarzenia doszło w poniedziałek po 19.00.