Od wczoraj (5 grudnia) od godziny 22.00 wody nie mają mieszkańcy bloku przy ul. Śniadeckiego 4.
- Około 21.40 pracownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji dzwonił do nas domofonem - mówi pabianiczanka. - Informował, że pękła rura i żebyśmy nabrali sobie wody, bo awaria zostanie usunięta w piątek, najwcześniej około 11.00.
Dziś od rana na podwórku między Śniadeckiego 2 a 4 trwają prace.

- To awaria przyłącza wodociągowego - informuje Jacek Koziróg z Wydziału Sieci ZWiK. - Niestety, rosną tam dwa piękne drzewa. Obawiamy się, że awaria jest pod nimi. 

Jest ryzyko, że trzeba będzie wyciąć dwa piękne drzewa, żeby naprawić wodociąg.

- Staram się tak usunąć awarię, żeby drzewa zostały - zapewnia zastępca kierownika Wydziału Sieci.