- Czeka mnie ciężka praca - powiedział poseł w wywiadzie dziennikowi Polska. - Znam dobrze środowisko sportowe. zawsze uprawiałem sport. Byłem też prezesem kubów i dyrektorem ośrodka sportu.
Zanim Biernat został posłem, był dyrektorem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Konstantynowie. To tam jeżdżą pabianiczanie z powodu czystej i nowoczesnej pływalni.
- Jako komisja planujemy też wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi, które przyspieszałyby różne procedury, choćby te związane z przetargami na budowę dróg, dworców, terminali lotniczych - tłumaczy poseł.