W poniedziałek o godzinie 11.00 rozpocznie się konferencja prasowa, na której kandydatka na posłankę - Anita Błochowiak (LiD), będzie protestowała przeciwko udziałowi Straży Miejskiej w kampanii wyborczej PiS. Chodzi o awanturę, jaka wybuchła w sobotę w Miejskim Ośrodku Kultury podczas wizyty marszałka Ludwika Dorna. Na spotkanie oprócz zwolenników PiS przyszedł student medycyny z plakatem: "Dyscyplina dla Saby, a nie dla lekarzy. Dorn w kamasze, opuść miasto nasze". Student został poturbowany i zraniony w rękę. Transparent wyrwał mu strażnik miejski.
- Znam tego studenta medycyny. To Artur. Gdy doszło do pierwszej szamotaniny, zadzwonił po mnie. To zrozumiałe, że od razu tam przybiegłem - wyjaśnia radny miejski Rafał Boczkiewicz, szef sztabu wyborczego LiD. - Potem doszło do drugiego stracia. Widziałem jak "borowik" razem ze strażnikiem miejskim powalili Artura na ziemię i wyrwali mu transparent. Dla mnie było to ewidentne łamanie praw człowieka.
Na jutrzejszej sesji Rady Miejskiej Boczkiewicz będzie żądał wyjaśnień od wiceprezydenta Dariusza Wypycha,.
- Wicperezydent stał w pobliżu zajścia i tylko się patrzył. Nie zareagował - dodaje Boczkiewicz. - Chce go zapytać, dlaczego pozwala wykorzystywać Straż Miejską do kampanii PiS.