Mimo dość chłodnego - jak do tej pory - lata, osy i pszczoły dają popalić ludziom. Te pierwsze często tworzą gniazda w pobliżu posesji, co jest uciążliwe dla ich mieszkańców. Drugie natomiast tworzą roje. W obu przypadkach przerażeni ludzie dzwonią po strażaków. Ci przenoszą gniazda i roje do lasu. Tak było ostatnio w Hucie Dłutowskiej, w Pabianicach na Poniatowskiego, Wolnościowej czy Glebowej. Tylko w niedzielę do południa strażacy wyjeżdżali w sprawie owadów dwa razy.