W piaskownicy między blokami przy ulicy Skłodowskiej często przesiadują dorośli. Wieczorne spotkania nie mają jednak nic wspólnego z robieniem babek z piasku. Grupy osób upodobały sobie to miejsce do picia napojów wyskokowych. Wie o tym doskonale policja i Straż Miejska, bo często muszą tam interweniować.
Tak było też w środę późnym wieczorem. Najpierw przyjechali strażnicy, żeby zrobić porządek z głośnym, pijanym towarzystwem. Zaraz po nich pojawili się policjanci, którzy przejęli sprawę.