W środę o godzinie 19.20 na balkonie jednego z bloków w Konstantynowie stał mężczyzna. Krzyczał, że skoczy z trzeciego piętra. Widok policji nie zrobił na nim specjalnego wrażenia. Policjanci wezwali strażaków, żeby pomogli otworzyć drzwi do mieszkania desperata. Po krótkim czasie przyjechała na miejsce Straż Pożarna i podstawiła pod balkon drabinę. Mężczyzna stwierdził, że jednak nie popełni samobójstwa i sam otworzył drzwi do mieszkania.