Policjanci z Konstantynowa zatrzymali 31-letniego łodzianina, który ze sklepu przy ul. Łaskiej skradł 20 butelek szamponu do włosów. Ukrył je w specjalnych kieszeniach przyszytych do odzieży.
Wpadł, bo przestraszył się policyjnego radiowozu. Zaczął dziwnie sie zachowywać i zwrócił na siebie uwagę mundurowych. Zatrzymali auto i wylegitymowali przechodnia. W trakcie legitymowania okazało się, że w wewnętrznych kieszeniach ubrania ma 20 butelek szamponu do włosów wartości prawie 300 zł. Skradł je ze sklepu przy ul. Łaskiej. Policjanci pojechali do sklepu, by wyjaśnić okoliczności kradzieży. Sprzedawcy byli bardzo zaskoczeni wizytą mundurowych, gdyż nie zgłaszali żadnej kradzieży. Jak się okazało, sprzedawczynie nie zauważyły nawet, że z półek zniknęły szampony. Sprawca został zatrzymany.