Na ostatniej komisji Edukacji i Spraw Obywatelskich, radni postanowili uwolnić prezydenta od jednego obowiązku. Od pewnego czasu to on miał ustalać którego ucznia zwolnić z opłaty za obiad w szkolnej stołówce.
- A skąd prezydent ma wiedzieć jaką sytuację finansową mają uczniowie poszczególnych szkół? - zastanawiali się członkowie komisji.
Szkół w Pabianicach jest dużo, więc prezydent nie byłby w stanie wytypować najbardziej potrzebujących uczniów. Dyrektorzy szkół zwykle taką wiedzę maja, więc to oni będą decydować komu należy się darmowy obiad.