Kto zawinił, rozstrzygnie sąd, bo kierowca citroena nie przyjął mandatu karnego. Zdaniem policjantów z drogówki, to on spowodował kolizję.
W czwartek o godzinie 7.15 na ul. Wrocławskiej 60-letni kierowca citroena nie ustąpił pierwszeństwa przy włączaniu się do ruchu.
Uderzył w motorower, którym jechał 16-letni chłopak. Na szczęście motorowerzysta nie odniósł poważnych obrażeń.