Kobieta nie dała się zastraszyć, a policjanci dopadli bandytów. 19-letni Oskar M. i jego rówieśnik Daniel J. w areszcie tymczasowym spędzą co najmniej 3 miesiące. Tak zdecydował sąd. Za rozbój grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Wieczorem 10 października 38-letnia kobieta w mieszkaniu przy ul. Narutowicza gościła konkubenta i 19-letniego znajomego. Gdy ukochany opuścił na chwilę towarzystwo, do drzwi zapukał kolejny znajomy, również 19-letni. Dołączył do biesiadującej pary.
W trakcie libacji mężczyźni zainteresowali się sprzętem rtv gospodyni. Postanowili zabrać wart 1.600 zł telewizor. Zaczęli przetrząsać szafki w poszukiwaniu dokumentów. Oburzona gospodyni zaprotestowała. Wtedy zagrozili, że jeżeli dobrowolnie nie odda im telewizora i dokumentów, pobiją ją i konkubenta. Kobieta w obawie o własne życie dała za wygraną. 19-latkowie wyszli z mieszkania z telewizorem. Gdy konkubent wrócił do domu, opowiedziała mu o zajściu i razem zawiadomili policję.
Funkcjonariusze natychmiast udali się pod wskazany adres. Sprawców w pobliżu nie było, za to na klatce schodowej stał telewizor. Wrócił do właścicielki. W ciągu kilkudziesięciu godzin policjanci ustalili personalia sprawców i ich miejsce pobytu. Zatrzymano obu.
Jeden był na warunkowym zwolnieniu z zakładu karnego, a drugi kilka dni wcześniej otrzymał dozór policyjny za podobne przestępstwa.