W niedzielę około godz. 23.30 straż pożarna została wezwana do budynku wielorodzinnego przy ul. Zamkowej. Lokator jednego z mieszkań zahaczył o piec typu „koza” i urwał rurę. Doszło do dużego zadymienia w budynku.

W mieszkaniu zapaliło się również drewno leżące przy piecu. Nadpaliła się ściana. Strażacy ugasili ogień.

W trakcie ich działań lokatorka z mieszkania piętro wyżej źle się poczuła. W wydychanym powietrzu miała niewielkie ilości tlenku węgla. Wezwano pogotowie, które zabrało 66-letnią kobietę do szpitala na badania.