W bloku przy ul. Gawrońskiej 10 przy wejściu do komórek spał mężczyzna. W sobotę (19 grudnia) w godzinach rannych mieszkańcy zawiadomili o tym Straż Miejską. Strażnicy obudzili mężczyznę. Ten tłumaczył, że wypił niewielką ilość alkoholu i nie może wstać na nogi. Skarżył się na ich ból. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która przewiozła bezdomnego do szpitala.