Mieszkaniec bloku przy ulicy Brackiej wezwał w sobotę Straż Miejską. Kilka minut po godzinie 23.00 narzekał, że ktoś hałasuje w okolicy bloku i nie daje mu spać. Patrol zastał tam grupkę młodych ludzi... w piaskownicy. Zachowywali się zbyt głośno. Trzy osoby zostały pouczone o obowiązku przestrzegania ciszy nocnej. To poskutkowało.