Wiosną drogowcy znów rozkopią ulicę Grota-Roweckiego. Tym razem na odcinku od stacji benzynowej do hali tenisowej, czyli na długości 330 metrów. Tutaj też ułożą rury kanalizacyjne. I znów będzie ruch wahadłowy.
– Dopiero w przyszłym roku, gdy firma uporządkuje rozkopaną przez siebie jezdnię, na Grota-Roweckiego wejdą nasze służby i dokończą układanie asfaltu – obiecuje starosta Krzysztof Habura.
Zostaną wyasfaltowane dwa odcinki jezdni – w sumie 205 metrów.
– To oznacza, że dwie warstwy asfaltu: wiążąca i ścieralna, zostaną położone na całej długości - od sygnalizacji świetlnej przy Kilińskiego do sygnalizatorów przy Bugaju – wyjaśnia starosta.