W piątek przed południem pracownicy SDH Trzy Korony zadzwonili do dyżurnego Straży Miejskiej. Twierdzili, że w sklepie jeden z klientów zachowuje się bardzo agresywnie. Mówili o bijatyce.
- Gdy pojechaliśmy tam, mężczyzna był jeszcze w sklepie. Strażnicy nie ustalili, by były osoby poszkodowane jego zachowaniem – mówi Ireneusz Niedbała ze Straży Miejskiej.
Awanturnik został przekazany policjantom.