85-letnia Barbara K. przewróciła się na schodach przed domem. Nie mogła się podnieść i zaczęła wzywać pomocy. Usłyszał to sąsiad, który wezwał pogotowie. Dyżurny pogotowia poprosił strażaków o pomoc w dostaniu się do posesji.

Gdy na miejsce przyjechała straż, sąsiad otworzył już bramę. Kobieta po upadku miała uraz głowy i złamaną nogę. Strażacy przenieśli ją do ambulansu. Karetka przewiozła 85-latkę do szpitala. Stało się to w czwartek (21 marca) o godz. 14.10 w miejscowości Wrząca.