W piątek (12 marca) przed godziną 14.00 do kawiarni przy ulicy Wyszyńskiego wtargnęły osoby narodowości romskiej. Dwie kobiety od razu ruszyły do porcelanowej wystawy. Dzieci najpierw próbowały ukraść znajdujące się przy ladzie słodkości. Później zainteresowały się klientami siedzącymi przy stoliku. Rękoma zgarnęły ludziom z talerzyków kawałki ciasta. Cyganki w ogóle nie reagowały na zachowanie dzieci. Kiedy grupa Cyganów wyszła z kawiarni, udała się w stronę ulicy Zamkowej. Przy "jamniku" Romowie zaczepiali przechodniów. O całym zdarzeniu powiadomiono Straż Miejską.

- Patrol pojechał we wskazane miejsce, ale nie zastano tam takich osób - mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta SM.