10 sierpnia ok. godz. 2.00 ulicą Jana Pawła II jechał mercedesem  mieszkaniec Zgierza. Mężczyzna nie zatrzymał się do rutynowej kontroli. Gdy zobaczył policyjny radiowóz, dodał gazu. Mercedes pędził w kierunku osiedla Piaski.

- Po przejechaniu kilkuset metrów, przy ulicy Kochanowskiego, kierowca wysiadł z samochodu i zaczął uciekać – mówi mł. asp. Joanna Szczęsna, rzecznik prasowy pabianickiej policji.
Policjanci zatrzymali 27-latka. Mężczyzna nie chciał podać policjantom danych osobowych. Odmówił też badania alkomatem. Później okazało się jednak, że w organizmie miał ponad dwa promile.
- Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu utrata prawa jazdy oraz kara do dwóch lat pozbawienia wolności – mówi Szczęsna.